Cirith Ungol - Nazu.   Posted by Unknown.Group: 0
Fral
 player, 94 posts
Fri 24 Nov 2017
at 18:30
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 91):

 - OOOOOOOOOOOOO Gor "puszka" - Nazu zmierzył olbrzyma od stóp do głów spojrzeniem po czym uśmiechnął się -Dobrze cie widzieć żywego wielkoludzie !!!!!!!!!!!!!!!! - Nazu podał rękę Ologowi i rzekł - Widać będzie się działo skoro ściągnęli tutaj takie osobistości jak ja czy ty.
Unknown
 GM, 97 posts
Sat 25 Nov 2017
at 15:01
Seregost, góry - Nazu
- Te robale nie wiedzą w co się wpakowały.  Moi chłopcy są gotowi przetrącić parę łbów. Już gobliny napatoczyły się rano i jest ich o wiele mniej ... Skąd masz te kotki? - wskazał na karagory
Fral
 player, 95 posts
Sun 26 Nov 2017
at 14:57
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 93):

- Mi napatoczył się Muk i jego miękusze i po pewnej "perswazji" dał się przekonać na użyczenie bestyj. Resztę złapaliśmy w lasach u podnóża gór w Saragoście. Żałuje tylko że Muk zwiał. Jeśli tu przybędzie zobaczysz że ubyło mu larw do popędzania - Zaśmiał się Nazu. po czym kontynuował -Musze powiedzieć że moje chłopaki to twardziele i spryciarze. Są poprostu coraz lepsi. Zresztą zobaczysz.
Unknown
 GM, 98 posts
Mon 27 Nov 2017
at 07:38
Seregost, góry - Nazu
- Twardzieli i spryciarzy tutaj nie potrzeba. Potrzeba tutaj silnych orków. Będzie się działo, mówię ci Nazu. Plemiona już wzięły się za łby. A podobno nie wszyscy jeszcze przybyli. Ghash mówił, ze widział  ... jednego z dziewięciu ...
Fral
 player, 98 posts
Tue 28 Nov 2017
at 22:42
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 95):

Nazu stanął jak wryty słysząc o jednym z królów. Nigdy w życiu nie widział żadnego Nazgula choć bardzo tego pragnął. Służyć pod kimś takim to największy z zaszczytów nie licząc bycia generałem samemu. Nazu nieco odpłynął wyobrażając sobie jak dowodzić tysiącami ba nawet dziesiątkami tysięcy orków górując nad wszystkimi. We wspaniałej zbroi wykutej w najprzedniejszych kuźniach Mordoru i dosiadając największego warga lub karagora jakiego śródziemie widziało. Otoczony jego drużyną jako przybocznymi. Po jego lewej sam Wiedźmi Król nazywający go przyjacielem a blask oka Saurona skierowany prosto na nich. CHWAŁA !!!!!!!!! - CHWAŁA !!!!!!!!!! - Wyrwało się z gardła Nazu mimowolnie. Na szczęście Orkowy dowódca szybko doszedł do siebie. Odchrząknął i powiedział - Znaczy się eeee. Chwała nas czeka jeśli dobrze się zaprazentujemy. Wszakże nasze plemię jest najlepsze !!!!!!!!!! Poza tym sił moim orkom nie brakuje. A jak przy okazji chłopaki użyją siły rozważnie to jest tak jak by mieli jej dwa razy więcej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nazu będzie musiał rozmówić się trochę z Gnashem. Wypytać go o jednego z dziewięciu którego tamten widział. Na razie wyciągnie trochę więcej informacji od Gora.
Unknown
 GM, 101 posts
Wed 29 Nov 2017
at 06:49
Seregost, góry - Nazu
- Chodź. Napijmy się grogu. - Olog Hai powędrował uliczkami wewnątrz twierdzy prowadząc do hali zastawionej ławami gdzie zapach grogu i mięsa wypełniał powietrze. Sala była w połowie zapełniona orkami i goblinami, którzy kłócili się i śmiali złowieszczo na przemian. Towarzysz Nazu usiadł ciężko na jednej z ław, która niepewnie zazgrzytała pod jego ciężarem, zdjął hełm i sięgnął po puchar, który objętością przypominał wiadro - Za Mordor.
Fral
 player, 99 posts
Wed 29 Nov 2017
at 17:54
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 97):

- Za Mordor !!!!!!!!!!!!!!! - Zawtórował Nazu by chwilę później wznieść kolejny toast - Za plemię Podżegaczy najlepszych wojowników Mordoru !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Unknown
 GM, 102 posts
Thu 30 Nov 2017
at 06:55
Seregost, góry - Nazu
- Ty elfi bękarcie, twoje plemię może się co najwyżej mierzyć z goblinami z Gór Mglistych - nieznany Nazu ork rzucił się na niego z nożem w ręku mierząc prosto w oczy
Fral
 player, 101 posts
Thu 30 Nov 2017
at 08:34
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 99):

Nazu instynktownie zasłonił oczy lewą ręką pozwalając by ostrze przebiło na wylot przedramię rozpruwając powięzi arterie i mięśnie. Ból go otrzeźwił. Podżegacz poddał się sile ataku turlając się w tył i padając na plecy. Pozwoliło to jednak podciągnąć mu kolana niemal do brody i utrzymać ciężar napastnika na nogach nie pozwalając mu przygniecenie ofiary. Następnie błyskawicznym płynnym i wyuczonym ruchem dobył własnego zakrzywionego sztyletu i wbił w szyję napastnika kończąc dysputę.
Unknown
 GM, 104 posts
Thu 30 Nov 2017
at 13:20
Seregost, góry - Nazu
Ścierwo padło nieprzytomne, ale w hali rozgorzałą prawdziwa bitwa. Kufle i szkło latały między stołami, orki brały się za łeb, w dłoniach błyskały ostrza noży i sztyletów, Olog hai rozdawał razy pancerną pięścią wielkości bochnów chleba roztrącając towarzystwo, jakiś goblin skoczył na plecy Nazu łapiąc go za szyję z piskiem, wyjątkowo szpetny ork zaszedł mu drogę próbując zdzielić kuflem w łeb.
Fral
 player, 103 posts
Sun 3 Dec 2017
at 14:07
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 101):

Nazu złapał goblina za rękę i potężnym machnięciem ciała rzucił na orka próbującego rozbić mu kufel na głowie. Napaść zakończył szybkimi koniakami w szczękę kiedy i goblin i ork leżeli na ziemi. Następnie Nazu chwycił ławę na której wcześniej siedział i ruszył rozprawiać się z każdym kto chciał wejść mu w drogę lub jego orkom.
Unknown
 GM, 106 posts
Mon 4 Dec 2017
at 07:18
Seregost, góry - Nazu
Nazu dźwignął ławę gdy niespodziewanie dostał od tyłu obuchem przez plecy z taką siła, że sam znalazł się parę metrów dalej ...
Fral
 player, 105 posts
Tue 5 Dec 2017
at 13:16
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 103):

Nazu odwrócił się choć nie tak szybko jak by chciał. Ból pleców był jednak dokuczliwy a błagał los w myślach by takie uderzenie nie przetrąciło mu kręgosłupa. Mimo wszystko zignorował ból i skoncentrował na otoczeniu nie chciał kolejnego ciosu w plecy czy tył głowy a zarazem dojrzeć tego robala z pałą który poczęstował go siarczystym razem chwile wcześniej.
Unknown
 GM, 108 posts
Wed 6 Dec 2017
at 10:22
Seregost, góry - Nazu
Wieli jak góra Olog hai mocował się z przyjacielem Nazu, chyba to on poczęstował orka tym ciosem ...
Fral
 player, 106 posts
Fri 8 Dec 2017
at 08:47
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 105):

Nazu nie zastanawiając się za długo i widząc że na razie nikt inny mu nie zagraża chwycił ponownie ławę i zaszarżował na Olog Hai celując nią wprost w kolano napastnika.
Unknown
 GM, 110 posts
Sat 9 Dec 2017
at 06:45
Seregost, góry - Nazu
Ława zazgrzytała i nieomal pękła z trzaskiem gdy wściekły olog hai ryknął z bólu. Nazu nie miał chwili na triumf gdyż poczuł w ramieniu palący ból. Goblin zakradł się i wbił zakrzywione ostrze w rękę Nazu.
Fral
 player, 109 posts
Sun 10 Dec 2017
at 01:39
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 107):

Nazu był opanowany i kalkulujący jak na orka ale teraz wezbrała w nim furia której dał się ponieść. Działał instynktowanie. Odwrócił się błyskawicznie chwytając łeb goblina który ugodził go ułamek sekundy wcześniej by rozbić jego czaszkę o pobliski stół niczym dojrzały arbuz. Następnie wziął na cel najbliższego osobnika nie należącego do jego plemienia kopiąc w krocze i wbijając kciuki w oczy najgłębiej kał tylko się dało. Nawet w bojowym szale Nazu nie walczył czysto.

This message was last edited by the player at 12:06, Sun 10 Dec 2017.

Unknown
 GM, 111 posts
Mon 11 Dec 2017
at 06:49
Seregost, góry - Nazu
Dźwięk rogu wyrwał Nazu z bitewnego Amoku. Pozostałe orki również przerwały rąbankę nasłuchując.

- Kolejni przybyli. Chyba ktoś ważny. Idziemy  - jakaś postać rzuciła do swoich i część orków wybiegła na zewnątrz...
Fral
 player, 111 posts
Thu 14 Dec 2017
at 01:42
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 109):

Nazu potrząsnął głową i wychylił kufel grogu który był pod ręką by zniwelować oastatki furii i oszołomienia bitewnego ( i nie tylko). Kiedy odzyskał rezon i sto procent świadomości rzucił do potężnego Olg Hai będącego jego przyjacielem - Też powinniśmy sprawdzić co się dzieje. Nie uważasz ?
Unknown
 GM, 114 posts
Thu 14 Dec 2017
at 08:11
Seregost, góry - Nazu
- Czekaj ... spójrz - Nazu dostrzegł, ze w pośpiechu jeden z orków zostawił torbę ... - zajrzymy?
Fral
 player, 112 posts
Sun 17 Dec 2017
at 01:50
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 111):

- No pewnie że tak. Ciekawe co tam może być ? - Korzystając z tego iż przybycie nowych gości odwróciło uwagę reszty zgromadzonych Nazu Podszedł do tajemniczej torby i ostrożnie zajrzał do środka.
Unknown
 GM, 115 posts
Mon 18 Dec 2017
at 06:42
Seregost, góry - Nazu
Z torby uniósł się smród, zgniłe mięso i inne nieokreślone paskudztwa spoczywały na jej dnie. Jednak Nazu dostrzegł coś ciekawego, flakon wypełniony niebieską cieczą ...
Fral
 player, 115 posts
Wed 20 Dec 2017
at 23:11
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 113):

Nazu sięgnął do torby i wziął flakon. Po czym schował go w swojej torbie. Przy okazji rzucił pod nosem do towarzysza - Ciekawe co to jest ?
Unknown
 GM, 118 posts
Thu 21 Dec 2017
at 07:56
Seregost, góry - Nazu
- Śmierdzi. Musi być to coś trującego. Chyba - wielki jak góra Olog podrapał się po głowie.
Fral
 player, 116 posts
Thu 28 Dec 2017
at 00:25
Seregost, góry - Nazu
In reply to Unknown (msg # 115):

-   Tak czy inaczej bierzemy to. W końcu znalezione nie kradzione Hehehe !!!!!!!!!!!! - Nazu zarechotał paskudnie i ponuro - A teraz zobaczymy kto przybył.